Dlaczego pieczywo jest podpieczone i zamrożone
Tak samo pracuje większość kawiarni i restauracji: pieczywo kończy pieczenie na miejscu, tuż przed podaniem. My przenosimy ten ostatni krok do Twojej kuchni.
Pieczenie chleba ma dwie fazy. W pierwszej ciasto rośnie, miękisz się ścina i powstaje struktura bochenka. W drugiej skórka brązowieje i nabiera chrupkości. Pieczywo w naszych boxach przeszło całą pierwszą fazę i początek drugiej w piekarni, a potem zostało zamrożone — zanim skórka zdążyła się w pełni wybarwić.
Po co to robić
Dobry chleb jest świeży przez jeden dzień. Pieczywo podpieczone i zamrożone czeka w zamrażarce do 3 miesięcy, a dopieczone w domu ma skórkę i aromat takie, jakie bochenek ma w godzinę po wyjęciu z pieca. Dopiekasz tyle, ile zjesz — jedną bułkę albo cały bochenek — i nic nie czerstwieje w chlebaku.
Mrożenie a jakość
Zamrażanie zatrzymuje pieczywo w czasie; nie poprawia go ani nie psuje, o ile jest szybkie i ciągłe. Dlatego wypieki są mrożone zaraz po wyjęciu z pieca, a do Ciebie jadą w termoizolacji z suchym lodem. Ważne jest tylko to, co dzieje się potem: box powinien trafić do zamrażarki w ciągu kilku godzin od dostawy, a rozmrożonego pieczywa nie zamraża się ponownie.
Czym to się różni od pieczywa z marketu
Zasada jest ta sama — także w marketach dopieka się mrożone kęsy. Różnica leży w tym, co zostało podpieczone: skład, mąka, czas fermentacji ciasta. Dlatego pełny skład każdego naszego wypieku jest na jego karcie, przed zakupem.